Naturalnie wcześniej powinniśmy sprawdzić, czy nasza działka może być wykorzystana pod nasze budownictwo. Może się okazać, że co od naszego terenu istnieje miejscowy plan zagospodarowania terenu. Wtedy mamy problem. I nasz projekt domu możemy wyrzucić do kosza. Do tego dochodzi ocena terenu. Nie chodzi o to, o czym wspomniałem wcześniej, czyli o np. rodzaj gruntu. Tutaj sprawdzamy uzbrojenie, możliwość dojazdu i dojścia, jak wygląda nasłonecznienie, itd. Do tego dochodzą jeszcze takie czynniki jak estetyka, sąsiedztwo, narażenie na hałas i oczywiście możliwość rozbudowy naszego projektu domu. Decyzja o warunkach zabudowy zostanie nam wydana czysto podczas gdy jak, minimum jedna sąsiednia nieruchomość dostępna z tej samej drogi publicznej będzie zabudowana. Musimy zdawać sobie z tego sprawę. Do tego, aby wykonać nasz projekt domu, nasza działka musi mieć dostęp do drogi publicznej.